Dom Nad Kwisą

Dom Nad Kwisą

poniedziałek, 24 stycznia 2011

W końcu w domu!!!

W końcu po czterech latach ogarniania chaosu przeszliśmy z pracami do wnętrza głównego budynku! Naprawdę ciągle pojawiały się jakieś nowe prace wszędzie ale nie w domu. I tak jakoś któregoś dnia Władek stwierdził, że dosyć tego bałaganu, żeby człowiek przejść normalnie nie mógł!
No to znaczy przejść można było, tylko że z przejścia zrobił się magazyn rzeczy tymczasowych! 
Po zinwentaryzowaniu pomieszczenia doszliśmy do wniosku, że można zachować piękne cegły z których zbudowany jest strop w sieni i część słupów podtrzymujących. Po zbiciu tynku odsłoniły się piękne piaskowce z których wykonane są częściowo ściany. Te postanowiliśmy aby zaczęły nowe życie tym razem już nie pod tynkiem.
Nasz Najlepszy Murarz (któremu wkrótce poświęcę oddzielny post) przystąpił do tynkowania ścian i ułożenia posadzki ze starych cegieł.
Pan Stolarz czyli Franek zajął się rekonstrukcją schodów. Oczyścił stare biegi, wymienił stopnie dorobił boczki, spoczniki itd.
Zamontowaliśmy nowe okno i parapet  i ukazała się taka oto sień w nowym wydaniu
Oczywiście trzeba jeszcze pomalować ściany, wyolejować parapet i schody i zadbać o wiele innych detali, ale zrobiło się jakoś tak przytulniej....
Co prawda dopadła nas zima i pauzujemy z robotami, ale donoszę że blask odzyskał stary numer domu wiszący nad portalem wejściowym. Posklejany, uzupełniony, lekko podmalowany wygląda teraz tak:
Bardzo podoba mi się ten śmieszny krój cyferek, chyba coś takiego widziałem niegdyś na Łużycach (?)
Ze względu na wartość historyczną - jest to jedna z niewielu ocalałych części wyposażenia domu raczej zawiśnie na honorowym miejscu w sieni!!

Pozdrawiamy zimowo z nad Kwisy!!!

15 komentarzy:

  1. !!!!!!jestem zachwycona!!!!!:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Naprawdę rewelacyjnie to wyszło! Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Imponujące są Wasze dokonania, zarówno w środku jak i w obejściu :)
    Bardzo mi się podoba podłoga z cegły - też się do takiej przymierzamy (tylko będziemy ciąć na płytki).

    Ps. Numery mamy takie same, tylko nasz kolorami na kamieniu namalowany i oddalony od Was o 47 km :)

    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  4. Zaliczyłam opad szczęki na widok drewnianego numeru, to cud, że się zachował. Sień stylowa i z duszą, po prostu robi wrażenie :-)

    OdpowiedzUsuń
  5. Sień już teraz robi wrażenie, a co dopiero po pracach wykończeniowych... Fantastyczna robota!

    OdpowiedzUsuń
  6. Dla mnie sień wygląda rewelacyjnie, zachowała swój dawny klimat i nowy blask, a numer domu unikatowy.
    Pozdrawiam serdecznie
    Anula z Chaty pod Wiatrakami

    OdpowiedzUsuń
  7. I jeszcze jedno - fantastyczny jest ten niebieski kolor zachowany na widocznych na zdjęciu drzwiach. Bardzo podobny widziałam w 300-letnim domu na Żuławach. Też na drzwiach. Zachowacie go?

    OdpowiedzUsuń
  8. Serdecznie dziękujemy za uznanie przedstawionych naszych poczynań!! Co do kolorów, to jeszcze przyjdzie czas na ich wybór. Podczas odsłaniania kolejnych warstw tynku widać, że pierwszą barwą jaka dominowała była ultramaryna. Co do koloru drzwi (niebieskich) - pochodzą one z innego zupełnie domu choć z okolicy i też szachulca!! Wymagają one (drzwi) dużej renowacji i zobaczymy co z tego wyniknie. Pozdrawiamy Was wszystkich i wypatrujemy WIOSNY!!

    OdpowiedzUsuń
  9. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  10. Rewelacja! Czytam o Waszych zmaganiach od dawna, dziś się ujawniam :) Bardzo Wam kibicuję. Cenię ludzi, którzy ratują stare domy, który widzą w nich dawne piękno, dają budynkom nowe życie. Trzymam kciuki i również pozdrawiam zimowo, tyle że ja... Uwaga, bedzie czarodziejsko... z ul. Kwiskiej, z Wrocławia :). Serio!

    OdpowiedzUsuń
  11. Miło nam, że Kwisa płynie również we Wrocławiu!!!

    OdpowiedzUsuń
  12. Niestety, Kwisa nie płynie po naszym Pogórzu, ale to nie przeszkadza nam zupełnie w kibicowaniu Wam z całej siły. Będziemy podpatrywać i szukać inspiracji. Pozdrawiamy serdecznie/

    OdpowiedzUsuń
  13. Zmiany są ogromne, podłoga piaskowiec tworzą niesamowity klimat:)

    OdpowiedzUsuń
  14. Bliskie memu sercu są Wasze prace. Przekazuję Wam wyrazy uznania poprzez moje osobiste skromne wyróżnienie.

    OdpowiedzUsuń
  15. Miło nam, że podoba się Wam to co robimy. To dodaje sił i podnosi na duchu!!! Dziekujemy!!!

    Go i Rado Barłowscy: tak naprawdę każdy ma swoją Kwisę tylko trzeba ją odkryć!

    OdpowiedzUsuń