Dom Nad Kwisą

Dom Nad Kwisą

wtorek, 4 stycznia 2011

Wycinka-załamka

W roku poprzednim czyli 2010 zaplanowaliśmy usunięcie dwóch bodaj równie starych jak dom lip. Drzewa piękne, wielkie i stare coraz bardziej zagrażały budynkom. Obawialiśmy się każdej większej wichury.

Do pewnego momentu drzewa chroniły budynki, lecz teraz stanowiły zagrożenie. Przed dwoma laty zostały nieco "przystrzyżone" jednak bliższa obserwacja spowodowała decyzję o ich ścięciu - zaczynały rozsadzać korzeniami ściany budynków i kamienne ocembrowanie studni.
 















Operacja poprzedzona pismem do gminy z dołączonym szkicem, numerem działki, aktem własności, określeniem gatunku drzew i grubości pnia oraz powodem usunięcia i podstawą prawną (art.83 ustawy z dn. 16.04.2004 r. o ochronie przyrody (Dz.U. Nr 92 poz.880) została wykonana pomyślnie. Okazuje się, że drzewa rosnące na prywatnej posesji można usunąć z określonych względów BEZPŁATNIE. Dobrze o tym wiedzieć.
Oczywiście żal nam było wielkich starych drzew ale bezpieczeństwo było ważniejsze. Niestety planowana operacja na I kwartał przesunęła się aż do jesieni powodem była długa zima i deszcze wiosenno letnie, a także kosmiczne propozycje cenowe. Koniec końców powiodło się, a na pocieszenie pozostała nam jedna ogromna lipa rosnąca u bramy wjazdowej.



Po pozostałości lipy nie zgłosił się żaden rzeźbiarz...
W zamian za ścięte drzewa posadziliśmy już nowe na razie maleńkie drzewka.

4 komentarze:

  1. Jaka piękna siedziba! Trafiłam tu przypadkiem ale chętnie zostanę na stałe-kibicuję zawsze takim pomysłom na życie, pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  2. Coraz piękniej wygląda ten dom:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Kolejny piękny dom.I cóż z tego,że do remontu.To dom z duszą z tym czymś czego nowe nie mają.Drzewa szkoda.Trzeba wybierać mniejsze zło.Pozdrawiam i życzę powodzenia

    OdpowiedzUsuń
  4. Dziękujemy w imieniu Siedziby, którą bardzo cieszy to, że zaczyna się podobać!!!

    OdpowiedzUsuń