Dom Nad Kwisą

Dom Nad Kwisą

poniedziałek, 7 maja 2012

Sztukowania ciąg dalszy

Jak ostatnio pisałem końca nie widać w odtwarzaniu belkowania ściany. Ale nie jest źle - nabieramy coraz większej wprawy!
Jak dojechaliśmy od razu zabraliśmy się do roboty. Dostawiliśmy lewą pionową belkę.
















Po podparciu lewej strony mogliśmy przygotować miejsce na prawą podporę. Jak widać na zdjęciu powyżej już wycięliśmy fragment suporeksu.

















 Po docięciu drugiej podpory usunęliśmy okropny beton komórkowy. Z odsłoniętej przestrzeni wysypał się gruz odsłaniając jakieś byłe przyłącze pieca - zupełnie nie zabezpieczone!

















A tutaj już finiszujemy. Wstawione środkowe dwie belki podpierające główna belkę sufitową, która była zagrożona......
















 odpadnięciem z powodu przepalenia. Uff! Opierała się tylko na cienkiej warstwie tynku i kawałku suporeksu. Widoczna pionowa podpora - ratująca sytuację.























Tutaj widać to z małego oddalenia. Żeby było jeszcze straszniej pozioma przepalona belka miała otwór w środku na zacios mocujący w niej niegdyś pionowy słup - w tym miejscu jest "plomba" z cementu. Trzeba to jeszcze będzie wzmocnić.


Na koniec naszego pobytu Władek przywiózł od Stolarza - Franka meble do kuchni i izby.
















Skrzynia na drewno opałowe wzorowana na starych śląskich wzorach wykonana została przez Franka z równie starego drewna, które stolarz przetarł na  grube deski. Od razu powiesiliśmy makatkę na ścianie. Zrobiło się klimatycznie!

















Ława do siedzenia przy piecu w izbie. Doskonale nadaje się do wygrzewania się przy piecu. Sprawdzaliśmy!!
Oba meble czekają jeszcze na wykończenie to jest pomalowanie i jakieś dodatki typu skóra bądź pled do położenia.

No i już. Tylko tyle i aż tyle udało nam się zrobić tej soboty.
C.d.n.

Pozdrawiamy znad Kwisy!

5 komentarzy:

  1. Fajna ława. Też o takiej myślę, ale to po przebudowie pieca (bo obecnie jego część, przy której ma stanąć jest wiecznie zimna). Z suporexem to ja się wcale tak nie żegnam, wszystko jest dla ludzi, byleby go odpowiednio zamaskować :).

    OdpowiedzUsuń
  2. Zdjęcia belek obejrzałem z przerażeniem. Obejrzę nasz piec z każdej strony i - jak przyjdzie pora - wytłukę cały tynk wokół i wypruję wypełnienie sufitów w jego okolicy w pierwszej kolejności. Dzięki za ostrzeżenie. Nie przyszło mi do głowy, że może tam być coś takiego.

    OdpowiedzUsuń
  3. Uwielbiam do Was zaglądać i podpatrywać jak prace posuwają sie na przód.
    Obie ławy są świetne.
    ja jestem zmarźluch to to wybrałabym tą przy kominku

    OdpowiedzUsuń
  4. już nie mogę patrzeć, tak strasznie zazdroszczę. Podoba mi się wszystko w każdym calu. Kawał dobrej roboty robicie.

    OdpowiedzUsuń
  5. Taka skrzynia i taka ława, to cuda. Gdzie są tacy stolarze? Chciałam dorobić blat do nocnej szafki. Nie, ja tylko robię ...trumny, a inny tylko coś innego i tak w kółko. Wróciłam do tego od trumien, powiedziałam co o nim myślę, jako o stolarzu. Zdziwił się niepomiernie, dorobił i sam z się dobrał kolor. Niestety, oznajmił, że niczego więcej, bo... on tylko trumny. Gdzie, pytam, dawni rzemieślnicy?

    OdpowiedzUsuń