Dom Nad Kwisą

Dom Nad Kwisą

poniedziałek, 30 września 2013

Jesień, jesień

Zaczęło padać, więc trzeba było przenieść się z pracami do wnętrza Siedziby.
Dzięki temu, że bardziej koncentrujemy się na wnętrzu zyskuje elektryfikacja stajni.

Trochę do przodu ruszyły też prace we wnętrzu na piętrze.Chociaż może nie widać.


Natomiast na zewnątrz budynku od strony południowej Mistrz Feliks przed nastaniem pory deszczowej zdążył wykonać środkową część muru. Prace wstrzymała aura oraz potrzeba konsultacji odnośnie naprawy części belkowania.

Trzeba będzie dociąć belki na wymiar oraz zlikwidować wybrzuszenia muru. Odkryliśmy, że strona zachodnia najbardziej była narażona na warunki atmosferyczne i najprawdopodobniej na początku XX wieku całą stronę wymurowano z cegły likwidując tym samym fachwerk. W efekcie jedna strona budynku straszy odmiennym widokiem. Co jeszcze zauważyliśmy? W związku z brakiem wieńca nad częścią murowana parteru oraz dużym naciskiem dachu plus osłabienie zachodniej ściany mur został wybrzuszony. Teraz to trzeba będzie poprawić. Plan już jest jak!!!
Trzymajcie kciuki za pogodę. Pozdrawiamy.

5 komentarzy:

  1. Zazdroszczę Wam trochę poziomu remontu, jaki już osiągnęliście :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Wnętrze wygląda imponująco ! Nie wiem doprawdy skąd bierzecie moc, nie mówiąc o pieniądzach... Chciałoby się przyjechać, pobyć, nabrać oddechu, bo urokliwe to miejsce będzie na pewno :))

    OdpowiedzUsuń
  3. Oświetlone wnętrze stajni wygląda pięknie. Bardzo mi się wszystko podoba. Będę trzymać kciuki za pogodę w całym kraju, bo u nas na dalekiej północy trzeba zakonserwować przed zimą okna. Pozdrawiam ciepło!

    OdpowiedzUsuń
  4. O matulu, jak pięknie!!! :-) Pogoda nad Kwisą jak marzenie, zatem Wasze plany na najbliższe dni na pewno zrealizujecie. I ja korzystam z pięknego słońca w naszym regionie i nadrabiam zaległości.

    OdpowiedzUsuń
  5. To co widze, powala na kolana.Gratulacje!

    OdpowiedzUsuń