Dom Nad Kwisą

Dom Nad Kwisą

czwartek, 3 stycznia 2013

To był rok kuchni.

Kalendarz się skończył. Pojawiła się kolejna liczba. Zaczął się kolejny rok remontu - to już siódmy z rzędu.
Z racji chorób i przeziębień okresu świąteczno - noworocznego możemy spojrzeć wstecz. Bez wątpienia był to rok kuchni.

Najlepiej widać to przeglądając wykonane zdjęcia to po nich widać najlepiej na czym skupiało się najwięcej prac w roku 2012.
A zaczęło się tak:
Widok kuchni z sieni.
Piec jaki zastaliśmy


Widok na komorę i zamurowane okno


Widok na sień i nieistniejące już przejście do korytarza
Obok przejścia wisiała półka, która udało się nam zachować
Po zmianie okien i zabudowy
Sufit wręcz wołał o remont
Dzięki Markowi - Góralowi prace ruszyły z kopyta
Zdun rozpoczął budowę pieca kuchennego 
Stolarz Franek wykonał blat i parapety
Współpraca Franka i Pana Czesia (ślusarza) dała nam nowy zlew

Renowacyjna robota Władka zawisła nad zlewem
..a obok półka z odzysku
Po historii z czyszczeniem farby mamy nowe - stare drzwi do komory
Piec po przebudowie obok skrzynia 
W końcu można coś przyrządzić na ciepło!
No i pojawiło się oświetlenie!!!
W ten sposób w telegraficznym skrócie można powiedzieć - to rzeczywiście był rok kuchni!!

Pozdrawiamy z Nowym Rokiem!