Dom Nad Kwisą

Dom Nad Kwisą

niedziela, 18 września 2016

Cieszymy się!

Jak w tytule. Cieszymy się zakończeniem prac na elewacją od strony frontowej! I bardzo dobrze, w samą porę - tuż przed jesienną słotą.

Remont tej części elewacji trwał dosyć długo ponieważ prawa strona okazała się nad wyraz wielkim wyzwaniem dla Mistrza Feliksa. Część wypełnienia muru wymagała dość mocnej ingerencji, ale udało się i w końcu cieszymy się widokiem na jaki czekaliśmy od lat.
Tak dla odmiany pozostawiliśmy "na widoku" kilka kamieni tkwiących w murze Siedziby.Zrobiło się równo i jasno ze względu na kolor tynku. Tak jak w poprzednio otynkowanej wschodniej części budynku mur został osłonięty od góry obróbką z blachy, która osłoni przed wsiąkaniem wody.


Jednakże podjęliśmy równie ważne prace wewnątrz budynku. Coraz bardziej doskwiera nam brak łazienki dlatego postanowiliśmy przyspieszyć prace w tym zakresie.
Pomieszczenie jak widać zostało już wcześniej przygotowane. Ściany pomalowane i wykończone. Trochę czasu zajmie wykończenie podłogi płytkami i już możemy meblować!

A propo meblowania to trwa ono w najlepsze.



 
 Jak widać wnętrza ulegają ciągłym zmianom. Właściwie zostało do wykończenia już tylko jedno pomieszczenie ale to już w przyszłym roku zrobimy.
Na koniec wizyty w Siedzibie spadł deszcz; zdążyliśmy jeszcze zamontować szyld z numerem i pojechaliśmy.

6 komentarzy:

  1. Dom nad Kwisą (szaloną) dostał drugie życie :). Miło popatrzeć. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  2. Cały czas śledzę postępy robót, wyłaniają się kolejne wnętrza, dochodzą nowe meble, bardzo mi się podoba ... ale, ale, nie żal tej pięknej lampy do oświetlania frontu robót w łazience?:-) pozdrawiam serdecznie z drugiego końca Polski.

    OdpowiedzUsuń
  3. Fajna lampka łazienkowa ;) Pozdrówki ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. pięknie, pięknie... a w kwaterce nad drzwiami to tez NR?

    OdpowiedzUsuń
  5. ciągle i systematycznie do przodu - brawo

    OdpowiedzUsuń
  6. A co z piecem w komorze?

    OdpowiedzUsuń