Dom Nad Kwisą

Dom Nad Kwisą

czwartek, 1 czerwca 2017

Krótka migawka.

 Mistrz Feliks dokończył tynkowanie! Południowa strona już gotowa, co bardzo nas cieszy.


 A tak dla przypomnienia jak to wyglądało w 2007 roku:
No i właśnie uświadomiłem sobie, że to już 10 lat minęło od rozpoczęcia naszej przygody z Siedzibą!


A we wnętrzu kolejny pokój na piętrze wypełnia się  sprzętami.

 Ciepłe światło z "normalnych" żarówek nadaje miękkości wnętrzom.

Porządki dotarły nawet do piwnicy, gdzie udało się odtworzyć tzw. zimne półki.
 A to już ciekawostka. Jak już wielokrotnie pisaliśmy Siedziba ma za sobą poważny epizod wojenny. Władkowi udało się odremontować znalezioną skrzynię amunicyjną. Co ciekawe powstała w Czechach, o czym świadczą wyraźne zachowane napisy.
 Teraz skrzynia ma jak najbardziej pokojowe przeznaczenie. Nada się na pomocnik kuchenny na kółkach.
 Inna skrzynia tym razem do transportu masła z mleczarni zajęła miejsce we wnęce koło pieca. Będzie na drobne drewienka na rozpałkę.

























Niby nic się nie dzieje spektakularnego, ale cały czas powolutku do przodu!

3 komentarze:

  1. Podglądam ,podziwiam .Cudny klimat w pokojach i wszystko z takim duchem historii.Coś pięknego!!!Pozdrawiam i życzę dużo radości z posiadania takiej perełki.

    OdpowiedzUsuń
  2. Osobiście uwielbiam takie skrzynie, każda jest wyjątkowa, każdą warto reanimować:) Czy zimne półki zostały jakoś zabezpieczone?

    OdpowiedzUsuń
  3. Witam, razem z mamą pilnie śledzimy losy domu nad Kwisą od przeszło roku. Staliście się Państwo dla nas ogromną inspiracją, kiedy sprzedaliśmy nasze mieszkanie w mieście, żeby kupić starą szachulcową zagrodę :) dopiero zaczynamy! http://bruskowachata.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń